15 marca Pogoń Siedlce zmierzy się na własnym boisku ze Zniczem Pruszków.
W poprzednim sezonie Zniczowi daleko było do walki o utrzymanie. Drużyna dowodzona przez Grzegorza Szokę regularnie zachwycała obserwatorów Betclic I ligi. Liderem pruszkowskiej ekipy był Radosław Majewski, a dzielnie mu sekundowali Daniel Stanclik oraz Wiktor Nowak. Na sezon 2025-26 z wymienionego kwartetu ostał się tylko Maja.
W pierwszych kolejkach obecnych rozgrywek za wyniki Znicza odpowiadał Marcin Matysiak. Po czterech kolejkach władze klubu z Pruszkowa podziękowały mu za współpracę. Jego następcą został Słowak Peter Struhár. Zadebiutował przegranym 1:4 meczem z Pogonią Grodzisk Mazowiecki, a w drugim meczu dowodzony przez niego Znicz został rozgromiony aż 7:0. Później było lepiej, bo i gorzej być nie mogło.
Po 24 kolejkach na koncie Znicza jest 20 punktów. W poprzedniej serii Pruszkowianie prowadzili 2:0 z Odrą, lecz ostatecznie przegrali 2:3. Porażka, przy wcześniejszej wygranej Stali Mielec z GKS Tychy, skomplikowała sytuację Znicza, który znalazł się w strefie spadkowej.
Mecz w ramach 25 kolejki będzie 30 ligową konfrontacją Pogoni ze Zniczem. Siedlczanie wygrywali 10 razy, pięciokrotnie padał remis, zaś Pruszkowianie górowali 14 razy. Bramki 44:30 na korzyść Znicza.
W przeszłości barwy Znicza reprezentowali Damian Jakubik oraz Karol Podliński.
Arbitrem niedzielnego spotkania będzie Tomasz Marciniak z Płocka.
Początek meczu o 12:00.




