DSC_0298

Zima w II lidze zbliża się dużymi krokami. Zanim jednak zapadnie zostaną rozegrane cztery kolejki rundy rewanżowej. Na pierwszy ogień Pogoń zagra w Bełchatowie.

Domowy mecz z Brunatnymi był pierwszym sprawdzianem Pogoni odmienionej po spadku z I ligi. Inauguracja zakończyła się bezbramkowym remisem. Wcześniej Pogoniści rywalizowali z bełchatowianami w sezonie 2015-16. Na wyjeździe odnotowano rezultat 0:0, zaś w Siedlcach było 1:0 dla gospodarzy. Bilans bramkowy po trzech meczach: 1-0 dla Pogoni.

W pierwszej rundzie Brunatni szybko odrobili ujemne punkty i zadomowili się w czołówce. Po 17 kolejkach GKS Bełchatów jest czwarty z dorobkiem 29 punktów. Najlepszymi strzelcami drużyny dowodzonej przez Artura Derbina Bartosz Biel i Patryk Mularczyk. W Brunatnych kluczową rolę odgrywa Bartłomiej Bartosiak, który może pochwalić się ośmioma asystami. Na uznanie zasługuje też gra GKS w defensywie, która po raz ostatni w lidze dała się pokonać 22 września. Paweł Lenarcik nie wyciągał piłki z siatki od 540 minut!

Dwóch piłkarzy Pogoni ma w swoich CV występy w Bełchatowie: Rafał Misztal oraz Adam Mójta. Sezon 2014-15 w wykonaniu lewego obrońcy był preludium do wystrzału formy, który nastąpił w barwach Podbeskidzia Bielska-Biała. Z kolei Misztal trzy razy był w kadrze GKS, jednak nie doczekał się debiutu w meczu o stawkę. – Generalnie w Bełchatowie graliśmy wtedy o mistrzostwo Polski. Ciężko wstawić do bramki debiutanta, kiedy gra toczy się o najwyższą stawkę, choć byłem bliski otrzymania szansy. Piotrek Lech był superbramkarzem, jak na polskie warunki, rozegrał ponad 350 występów w ekstraklasie. Cieszyłem się, że miałem się od kogo uczyć. Bardziej rywalizowałem z Łukaszem Sapelą o miejsce numer 2. Był starszy, zagrał kilka meczów, a na dodatek był wychowankiem. Może nie byłem zapchajdziurą, ale czekałem, czekałem i się nie doczekałem – mówił Misztal na łamach portalu MazowieckaPiłka.pl.

Arbitrem meczu będzie Piotr Łęgosz z Włocławka, który po raz ostatni prowadził spotkanie z udziałem Pogoni w sezonie 2013-14. Siedlczanie wygrali wówczas 2:0 z Garbarnią Kraków.

Początek spotkania o 17:00.

 

Pauza:

Sebastian Pociecha (4 żółte kartki)

 

Zagrożeni pauzą:

Bartosz Wiktoruk (3 żółte kartki)